<link type="text/css" rel="stylesheet" href="http://www.nasztorun.pl/wp-content/plugins/ajax-comment-posting/acp.css" /><?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Nielegalni przewodnicy są jak Yeti</title>
	<atom:link href="http://www.nasztorun.pl/2009/08/29/nielegalni-przewodnicy-sa-jak-yeti/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.nasztorun.pl/2009/08/29/nielegalni-przewodnicy-sa-jak-yeti/</link>
	<description>Od piernika do rydzyka</description>
	<lastBuildDate>Sat, 21 Aug 2010 16:17:49 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: shrew</title>
		<link>http://www.nasztorun.pl/2009/08/29/nielegalni-przewodnicy-sa-jak-yeti/comment-page-1/#comment-4540</link>
		<dc:creator>shrew</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 07 Sep 2009 08:50:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.nasztorun.pl/?p=1039#comment-4540</guid>
		<description>Dziękuję Pani Przewodnikowi za komentarz i wyjasnienie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dziękuję Pani Przewodnikowi za komentarz i wyjasnienie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Regula</title>
		<link>http://www.nasztorun.pl/2009/08/29/nielegalni-przewodnicy-sa-jak-yeti/comment-page-1/#comment-4539</link>
		<dc:creator>Regula</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 07 Sep 2009 08:45:49 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.nasztorun.pl/?p=1039#comment-4539</guid>
		<description>Z mediów niestety nie dowiedzieliśmy się, jak liczna była grupa znajomych? Czyżby? Wszędzie podawano, że było ich trzech. Ale nawet gdyby ich było 30-tu, żadna kontrola i żadne sankcje karne tej grupy nie dotyczą.  

Ustawa o usługach turystycznych reguluje tylko i wyłącznie działalność polskich biur podróży, a nie ogół obywatelskiej działalności w zakresie organizowania i oprowadzania wycieczek! Jeśli wycieczkę organizuje jakiekolwiek np. stowarzyszenie, parafia, szkoła czy uczelnia, zakład pracy, klub, grupa znajomych, osoba prywatna itp., a także biuro zagraniczne - nie ma absolutnie żadnego obowiązku wykupienia usług miejscowego przewodnika i spowiadania się przed patrolami przewodnicko-policyjnymi z tego, o czym się mówi do grupy, nawet jeśli są to rozmowy o zabytkach i historii. Czasy ingerowania funkcjonariuszy publicznych w przekazywanie informacji krajoznawczych już minęły, co znalazło wyraz w konstytucyjnym zakazie cenzury. A to, że przewodnicko-policyjne patrole żądają uprawnień od każdego, kto pokazuje zabytki i opowiada o nich, np. grupie znajomych, to już jest po prostu zwyczajne bezprawie! Przy czym szczytem tego bezprawia jest fakt, że przedstawiciele prywatnego stowarzyszenia będący stroną w sprawie śledzą, podsłuchują co kto mówi na ulicy i zastępują funkcjonariuszy publicznych w czynnościach urzędowych, którymi powinny zajmować się wyłącznie osoby do tego powołane, i to wyłącznie za zgodą odpowiednich organów prokuratury.

Każdy obywatel, np. nauczyciel prowadzący wycieczkę uczniów po mieście i zaznajamiający ich z jego historią i zabytkami czy pracownica UJ pokazująca swoim gościom krakowski Rynek, jeżeli zostali zatrzymani na ulicy Krakowa przez przewodnicko - policyjny patrol i zażądano od nich licencji przewodnika, wręczono upomnienie lub mandat, powinni złożyć zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa nadużycia swoich uprawnień przez funkcjonariuszy państwowych.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Z mediów niestety nie dowiedzieliśmy się, jak liczna była grupa znajomych? Czyżby? Wszędzie podawano, że było ich trzech. Ale nawet gdyby ich było 30-tu, żadna kontrola i żadne sankcje karne tej grupy nie dotyczą.  </p>
<p>Ustawa o usługach turystycznych reguluje tylko i wyłącznie działalność polskich biur podróży, a nie ogół obywatelskiej działalności w zakresie organizowania i oprowadzania wycieczek! Jeśli wycieczkę organizuje jakiekolwiek np. stowarzyszenie, parafia, szkoła czy uczelnia, zakład pracy, klub, grupa znajomych, osoba prywatna itp., a także biuro zagraniczne &#8211; nie ma absolutnie żadnego obowiązku wykupienia usług miejscowego przewodnika i spowiadania się przed patrolami przewodnicko-policyjnymi z tego, o czym się mówi do grupy, nawet jeśli są to rozmowy o zabytkach i historii. Czasy ingerowania funkcjonariuszy publicznych w przekazywanie informacji krajoznawczych już minęły, co znalazło wyraz w konstytucyjnym zakazie cenzury. A to, że przewodnicko-policyjne patrole żądają uprawnień od każdego, kto pokazuje zabytki i opowiada o nich, np. grupie znajomych, to już jest po prostu zwyczajne bezprawie! Przy czym szczytem tego bezprawia jest fakt, że przedstawiciele prywatnego stowarzyszenia będący stroną w sprawie śledzą, podsłuchują co kto mówi na ulicy i zastępują funkcjonariuszy publicznych w czynnościach urzędowych, którymi powinny zajmować się wyłącznie osoby do tego powołane, i to wyłącznie za zgodą odpowiednich organów prokuratury.</p>
<p>Każdy obywatel, np. nauczyciel prowadzący wycieczkę uczniów po mieście i zaznajamiający ich z jego historią i zabytkami czy pracownica UJ pokazująca swoim gościom krakowski Rynek, jeżeli zostali zatrzymani na ulicy Krakowa przez przewodnicko &#8211; policyjny patrol i zażądano od nich licencji przewodnika, wręczono upomnienie lub mandat, powinni złożyć zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa nadużycia swoich uprawnień przez funkcjonariuszy państwowych.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
