Bufeteria Tartufo – wÅ‚oska kuchnia na szwedzkim stole
Odwiedziliśmy Tartufo.
Idea jest prosta – wchodzisz, obsÅ‚uga od drzwi informuje CiÄ™, o co chodzi, zajmujesz stolik, czekasz 15 sekund na talerz, jesz do oporu, a na koÅ„cu pÅ‚acisz 15 zÅ‚.
Jeśli chodzi o menu, to w cenie dostępne są:
- zupa,
- pasta,
- pizze,
- sałatki,
- ketchup i sos czosnkowy – do samodzielnego polania czegokolwiek.
Dodatkowo pÅ‚atne sÄ… napoje – do wyboru n.in. herbata, piwo, woda itp. Piwa i woda – butelkowane.
A więc:
Zupa. Nie próbowałam.
Sałatki. Nie próbowałam, ale mój towarzysz twierdzi, że sałatki były dobre.
Sos czosnkowy. Słabiutki (zdanie kogoś, kto jest rozpaskudzony rewelacyjnym sosem czosnkowym przez pizzerię Da Grasso).
Pizze. CiepÅ‚e, bardzo dobre (choć wizualnie nie sÄ… specjalnie pociÄ…gajÄ…ce), jak dla mnie zbyt maÅ‚y wybór – kilka, ciasto chrupiÄ…ce.
Obsługa. Do obsługi nie mam żadnych zastrzeżeń. Przy wejściu informują każdego, jaka jest idea, a po zajęciu miejsca siedzącego, wręczana jest szczegółowa ulotka z zasadami oraz (po drugiej stronie ulotki) lista napojów, które nie są wliczone w cenę.
Muzyka. W tle puszczano muzykę włoską. Ja rozumiem, że miało być spokojnie w celu odpowiedniego klimatu konsumpcji, ale takie rzępoły, że masakra. :) Ale może to moje uprzedzenie, bo bardzo lubię współczesną muzykę włoską i to, czego słucham odbiega od tego, co tam grano.
Klimat lokalu. Miejsce typowo bufetowe, więc goście nie siedzą zbyt długo i lokal kompletnie nie nadaje się na wieczorne siedzenie przy piwie i pizzy ze znajomymi.
Ludzie w lokalu. Sprawiają wrażenie nieco zdezorientowanych i z jakąś nieśmiałością podchodzą do szwedzkiego stołu. W mojej ocenie to efekt ogólnego klimatu (to bufet nie restauracja), idei 2 godzin i zbyt małej przestrzeni.
Ulotka informacyjna. Na ulotce, którą wręcza obsługa lokalu widnieje kilka ciekawych informacji m.in.
- zniżka dla studentów na napoje… bezalkoholowe – nie ma to jak wyjść naprzeciw oczekiwaniom grupy docelowej…
- o ograniczonym czasie jedzenia do dwóch godzin,
- obsługa może żądać dodatkowej opłaty (5 zł) za rażące marnowanie jedzenia tj. nakładanie sobie ponad możliwości przerobowe, ;)
- pasty serwowane są bezpośrednio przez obsługę, tzn. nie leżą one na szwedzkim stole.
Ogólne wrażenie. Pozytywne. JeÅ›li chcesz dobrze i tanio zjeść oraz nie czekać na zamówione jedzenie, to bufeteria jest idealna. Po prostu – wchodzisz, siadasz, jesz (ile chcesz), pÅ‚acisz, wychodzisz.
Autor wpisu:
Patrycja Kierzkowska. Rocznik 84. Od urodzenia mieszka w Toruniu.


2 Comments on “Bufeteria Tartufo – wÅ‚oska kuchnia na szwedzkim stole”
Wszystko bardzo smakuje-pasta,pizza i zupa!!!Można smakować do woli!Panie informują ,co dobre,proponują ,pytają o ulubione dodatki do pizzy-chcą zaspokoić gusta.Muzyka włoska świetnie nastraja!Wino do tego i jest OK1Maruderom zawsze żle!!!W Da Grasso za 15 zł to nie poje-komentatorka!!!
Zgadzam siÄ™ z AnkÄ…, Taki dobry makaron maÅ‚o gdzie serwujÄ… (sos serowo pieczarkowy – pycha:). SaÅ‚atki super i nawet Å›wieża marcheweczka jest :) Do bufetu jest zniżka na desery, a sorbet limonkowy Å›wietny. Zupa lekko pikantna i bardzo dobra. GorÄ…co polecam ten bufet. Gwarantuje, że w żadnej innej restauracji tak dobrze i duzo nie zjesz a tym bardziej za 15 zÅ‚otych. :)